Beauty Rush Victoria Secret

Moją obsesję są produkty firmy Victoria Secret. Polecam Wam gorąco ten błyszczyk do ust, używam błyszczyków tej firmy już ponad 3 lat. Błyszczyk świetnie się rozprowadza i bardzo ładnie pachnie. Nie wychodzę bez niego z domu. Najważniejsze, że usta są nawilżone i nie pękają. Stosowałam go również w czasie wyjazdów na snowboard i sprawdził się w 100 %.

ArtDeco sztuczne rzęsy

Wraz ze zmianą fryzury postanowiłam wypróbować coś nowego, czyli sztuczne rzęsy. Myślałam, ze przyklejenie ich będzie banalne, ale jak bardzo się myliłam… Na szczęście rzęsy są wielokrotnego użytku, bo próbowałam je przykleić przez pół godziny, ale nic z tego nie wyszło. Cena jest dosyć wysoka, więc następnym razem się dobrze zastanowię.
Może lepiej kupić kępki? Może przyklejenie ich będzie łatwiejsze.

GOSH eyeliner

Eyeliner firmy Gosh zasługuje na najwyższą ocenę. W 100 % spełnił moje oczekiwania: posiada precyzyjny pędzelek, który bez trudu wykonuje równe kreski. Kolor jest bardzo trwały, intensywny, nie blaknie. Tusz nie odbija się na powiece – pięknie lśni przez cały dzień. Najlepiej po jego nałożeniu odczekać chwilę, aby zdążył wyschnąć. Ten eyeliner jest zdecydowanie wart swojej ceny.

A jakie są Wasze opinie na temat tego produktu?

IsaDora TRIPLE

Na rynku jest bardzo duży wybór cieni do powiek, postanowiłam wypróbować cienie firmy IsaDora. Cena jest średnio wygórowana, ale moim zdaniem warto je mieć w swojej kosmetyczce. Są idealne dla wrażliwych oczu i osób noszących szkła kontaktowe. Można używać je na sucho, jak i na mokro (w celu uzyskania mocniejszego nasycenia barw). Są to trzy ekscytujące cienie pozwalające uzyskać wspaniały makijaż oczu. Zastosowane w produkcji specjalne składniki wiążące i olejki szlachetne powodują, że są bardzo delikatne. Opakowanie zawiera aplikator z dwoma końcówkami do precyzyjnego makijażu. Polecane dla osób o wrażliwych oczach i noszących szkła kontaktowe.

Extra Volume-Collagene, Maskara L’oreal

Mam zaufanie do firmy L’oreal, więc co jakiś czas sprawdzam nowe produkty.
Ostatnio testowałam nową maskarę o nazwie Extra Volume-Collagene, co nam to mówi? No na pewno, ze jest tam jakiś kolagen.
Ale co ona nam daje? Czy na pewno zrobi z nam pięknookie gwiazdy?
Muszę powiedzieć, że przez dwa miesiące stosowania sprawdzała się bardzo, aż do momentu gdy spadł deszcz, wprawdzie nie rozmazała się, ale oczy zaczęły mi strasznie łzawić i przez parę minut nie mogłam tego powstrzymać.
Plusem tego produktu jest dobra szczoteczka, która nie skleja rzęs. Tusz bardzo łatwo się rozprowadza. Trzeba go nałożyć najlepiej dwukrotnie.

Informacje od producenta
Kompleks „Hydra-Collagene” – suche cząsteczki kolagenu wchłaniają wilgoć jak gąbka i rozpulchniają się, nadając rzęsom objętość. Formuła zawiera kwas hialuronowy o właściwościach zatrzymujących wodę.

Jeśli któraś z was go używała proszę o opinie.