O Mnie | Zaprzyjaźnione Blogi | Reklama

KONKURS zakończony! Wygraj zestaw Pharmaceris Cellu Free!

KONKURS zakończony! Wygraj zestaw Pharmaceris Cellu Free!

KONKURS ZAKOŃCZONY! Dziękuję wszystkim za udział.

Zestawy Pharmaceris Cellu Free wygrywają:

AsienkaPL [email protected] za domowe przepisy na walkę z cellulitem

oraz Aleksandra [email protected] której walkę z celliltem po ciąży wesprze zestaw Cellu Free.

Maile do zwyciężczyń już zostały wysłane, proszę o podanie adresu do wysyłki w ciągu 7 dni.

Walczymy z cellulitem!

NAGRODY: mam dla Was dwa zestawy kosmetyków Pharmaceris Cellu Free, w skład każdego zestawu wchodzą:

– drenujący peeling antycellulitowy do mycia ciała (cena ok. 31 zł)
– skoncentrowany krem-żel antycellulitowy o podwójnym działaniu (cena ok. 49 zł).

Marka Pharmaceris oferuje kompleksową linię C Cellulit Cellu Free wspomagającą walkę z „pomarańczową skórką”. Zawarte w niej specjalnie dobrane składniki aktywne zamknięte zostały w niezwykle skuteczne formuły opracowane przez ekspertów Laboratorium Kosmetycznego Dr Irena Eris.

 

 

 

 

 

Co należy zrobić, aby wygrać?

Na tej stronie (tutaj poniżej) dodaj swoje imię oraz mail w rubryce do tego przeznaczonej (maile nie będą publikowane) oraz odpowiedz na pytanie

1) Jaki jest Twój sposób na zwalczenie cellulitu?

Zostań fanem studio-mody.com.pl na Facebooku

Konkurs trwa do 23 maja, do godziny 23.59.

Wyniki zostaną ogłoszone na stronie studio-mody.com.pl 24 maja, a do zwycięzców zostanie wysłany mail potwierdzający wygraną.

ZWYCIĘZCY: wygra 2 osoby, Organizator Konkursu spośród wszystkich nadesłanych prac konkursowych wybiera zwycięzców według kryteriów takich jak m.in. kreatywność, rzetelność komentarza.

Proszę o wykazanie się kreatywnością i nie kopiowanie odpowiedzi lub tekstów z innych stron, ponieważ takie komentarze będą usuwane.

Regulamin konkursów.

103 komentarze

  1. kurcze no przegapiłam ten konkurs! kiedy będzie następny?

  2. gratulacje dla zwyciężczyń!

  3. Gosia

    Walkę z cellulitem podjęłam jakieś 4 tygodnie temu. Zaczęłam ćwiczyć z Ewą, skaczę na skakance i robię 4 minutowy trening zwany tabatą. Do niedawna jadłam głównie słodycze nie wyobrażałam sobie dnia bez tabliczki czekolady, batoników i innych słodyczy. Na dzień dzisiejszy słodycze jem tylko w weekendy i to w małych ilościach, zastąpiłam je owocami, które staram się jeść w pierwszej połowie dnia oraz warzywami. Zaczęłam pić wodę niegazowaną minimum 1,5 litra dziennie do tego herbatki i kawa rozpuszczalna. Co prawda często biegam do toalety ale bynajmniej usuwają się toksyny nagromadzone w moim organizmie (mam nadzieję ;)). Codziennie rano i wieczorem balsam antycellulitowy i minimum 2 razy w tygodniu peeling. Wieczorem podczas kąpieli zimna i ciepła polewka na ciało. Prawdę mówiąc na początku bardzo wątpiłam czy to coś da ale spróbowałam, na chwilę obecną mam jeszcze z czym walczyć niestety ale wydaje mi się że skóra zrobiła się ładniejsza. Czasami jak mam czas robię masaż kostkami lodu słyszałam że cellulit go nie lubi cóż zobaczymy. Wiem że nie nagromadził się w ciągu tygodnia dlatego też nie liczę na cud, że zniknie od razu. Czas pokaże 🙂

  4. Basia

    Dieta i uprawianie sportu są głównymi czynnikami, które biorę pod uwagę by zwalczyć cellulit. Wcieranie balsamów w ciało jest również bardzo przyjemną czynnością, jeśli oczywiście przynosi ona efekty ale tylko i wyłącznie jako uzupełnienie. Lato to moim zdaniem doskonały czas kiedy mamy powody by zawalczyć o piękną sylwetkę bez pomarańczowej skórki.

  5. mika19

    (motywacja +wiedza) x wysiłek +wytrwałość do kwadratu = SUKCES

  6. Aleksandra

    Zaczęłam walkę z cellulitem od wewnątrz – przestałam słodzić i soli, nauczyłam się doprawiać przyprawy ziołami, najczęściej świeżymi. I zdradzę Wam sekret – jedzenie stało się dużo pyszniejsze. Poza tym zioła działają zdrowotnie, a niektóre nawet odchudzająco,
    W kolejnym etapie do walki włączyłam rękawicę masującą, bez której nie wchodzę pod prysznic. Moja skóra po starciu z nią czerwieni się niczym dorodny pomidor, ale dzięki temu poprawia się jej ukrwienie.
    Trzecim etapem, dla mnie najtrudniejszym, była dyscyplina uprawiania sportów. Bo zawsze było coś pilniejszego i przyjemniejszego – zakupy z przyjaciółką, serial w TV… Zainstalowałam w swoim telefonie aplikację informującą o wynikach uzyskanych w poszczególnych dyscyplinach sportowych i spalonych kaloriach. Aplikacja połączona jest z serwisem społecznościowym, dlatego jestem bardziej zmotywowana do ćwiczeń, aby znajomi nie pomyśleli, że śmierdzący leń ze mnie 😉
    Przede mną ostatni, najprzyjemniejszy etap do wprowadzenia – balsamowanie połączone z masowaniem, które będzie ulgą dla mojej skóry po wyjściu spod prysznica z rękawicą i relaksem dla mnie po ciężkim dniu 😉

  7. Przed walką z cellulitem należny uzbroić się w cierpliwość , poświęcenie, sumienność i zaangażowanie. Po pierwsze należy walczyć od środka , w tym przypadku zmienić dietę na lekkostrawną pełną w warzyw i owoców. Przestałam korzystać z barów szybkiej obsługi i bardziej poświęciłam się gotowaniu. Nauczyłam się że potrawy na parze też mogą być smaczne a przede wszystkim przyjemne dla mojego organizmu. po drugie ruch. Zamiast jeździć autobusami wybieram spacerek , windę omijam szerokim łukiem wybieram schody, które idealnie pomagają w kształtowaniu moich pośladków. Pomarańczowa skórka boi się aktywności i ucieka daleko 😉
    Na koniec mam swój malutki domowy sekrecik na idealny masaż antycellulitowy. Wykonanie jest proste : Grejpfruta rozkrajam na połowę , i połówka wcieram w skórę zaczynając od łydki i kierując się do pośladków. Idealnie to pobudza krążenie. I tak robię z drugą nogą. Trzymam tak przez 5- 10 minut i spłukuję chłodna wodą . Skóra jest delikatniejsza i przede wszystkim jędrniejsza.

  8. Witam,
    Moja walka z cellulitem rozpoczęła się od przykładania skórek pomarańczy a także stosowania kosmetyków firmy Pharmaceris i używania massagera w miejsch w których najbardziej tworzył się cellulit. 🙂 POWOLI ZNIKA 🙂

  9. Krystyna

    Dzięki mojemu uporowi i systenatyczności wygrałam walkę z cellulitem. Codziennie masowałam miejsca dotknięte cellulitem /uda/ specjalną gąbką i wmasowywałam rozgrzewający żel przeciwcellulitowy. Po takim masażu bandażowałam uda folią i okrywałam kocem. Następnie zmywałam i masowałam prysznicem raz zimną, raz ciepłą wodą.Po osuszeniu wmasowywałam balsam antycellulitowy. Regularnie wykonywałam cwiczenia. Dużo chodziłam i jeździłam na rowerze aby ujędrnic skórę.

  10. Aneta :)

    Podobno gdy nastąpi inwazje zombie, to zjedzą one tych najwolniejszych, dlatego biegam, biegam i jeszcze raz biegam! Nie ma co ryzykować… A przy okazji takiego regularnego biegania występują też rózne skutki uboczne, jak m.in. spadek masy ciała, poprawienie kondycji, wzmocnienie mięśni, lepsze ukrwienie i praca narządów wewnętrznych oraz… TEN NAJWAŻNIEJSZY DLA MNIE! Redukcja cellulitu! 😀

    • wiesia

      cellulit-ja go nie mam,ja go zostawiłam,w wannie z wodą tam go utopiłam.Najpierw go szorstką gąbką częstowałam,później kosmetyków mu trochę dodałam,ja mu nawet cukrowałam,ale gdy nie chciał mnie opuścić,to się wkurzyłam i grubej soli mu dołożyłam,oj czerwony i zły się zrobił a gdy kurek poluzowałam,to tylko ogon cellulitu ujrzałam.I tak intruza pozbyłam się i pięknym ciałem chwalę się.

  11. Monika

    Ach, jakże duże było moje zdziwienie,
    gdy pewnego ranka dostrzegłam na udach grudek skupienie
    Myślę sobie – cóż to? O kurcze pieczone!
    Co zrobi mój mąż, gdy zobaczy taką żonę?
    Okazało się, że to cellulit, czyli skórka pomarańczowa
    i od razu od tego rozbolała mnie głowa.
    Zmartwiłam się bardzo tym faktem, nie powiem
    bo nigdy nie miałam problemu ze zdrowiem
    Zezłościłam się okropnie i postanowiłam
    iż będę walczyć z tym wrogiem i wygram ten finał
    Muszę być o wiele twardsza i sprytniejsza niż On
    i obiecałam sobie, że urządzę mu pogrom
    Postanowiłam wygrać z mym przeciwnikiem
    i będzie to wygrana z doskonałym wynikiem!
    Cellulit wiadomo jest zmorą kobiety
    i ciężko nam z nim walczyć, no cóż… niestety
    Są jednak na niego skuteczne sposoby
    dzięki którym będę piękna i rankiem i w nocy
    Napiszę wam teraz co należy robić
    by walczyć z cellulitem i wreszcie się go pozbyć
    Mam przecież arsenał sposobów które wciąż stosuję
    aby z nim walczyć i dobrze się z tym czuję
    Pierwszy krok to zmiana nawyków żywieniowych
    i jedzenie dużej ilości warzywek zielonych
    Unikanie fast foodów, słodyczy i kawy
    rezygnacja z batonika, nawet jeśli mały
    Polubić ryby, białka i chudy ser biały
    a wówczas zobaczymy już postęp niemały
    Zapomnijcie o tłustych posiłkach z nadmiarem soli
    sama na sobie to sprawdziłam i aż tak bardzo nie boli
    Trzeba mieć tylko w sobie trochę samozaparcia
    i starać się walczyć z tym wrogiem uparcie
    Pijmy dużo wody lub soków warzywnych
    a nie będziemy mieć na udach tych grudek przedziwnych
    Krok drugi: ćwiczenia na uda i pośladki
    i wtedy nasza skóra będzie jędrna, gładka
    Różnorodne kosmetyki wykorzystuję także
    i wcieram je w skórę ramion, ud i pośladków, a jakże!
    Mojego ciała nigdy nie zaniedbuję
    i często peeling w domowym SPA stosuję
    Przydaje się także wcierana w skórę maseczka kawowa
    co sprawia, że znika znienawidzona skórka pomarańczowa
    Robię sobie kąpiele z na przemian zimną i ciepłą wodą
    bo to jest także skuteczną w tej walce metodą
    I choć być może do końca cellulit nie zniknie
    to i tak wiele dobrego z tego wyniknie
    Bo moja skóra po takich zabiegach będzie jędrniejsza
    i na powitanie lata stanie się ładniejsza
    Jeśli powyższych rad będziecie przestrzegać
    to walki z cellulitem nie możecie przegrać!

  12. aktywnych cellulit sie nie trzyma dlatego nie pozostaje w miejscu i ciągle przed nim uciekam

  13. Daria

    Cellulit zwalczam dietą (ale oczywiście przyjemności sobie nie odmawiam 😛 ),ćwiczeniami (zumba, pływanie, bieganie, ćwiczenia Ewy Chodakowskiej) ta mieszanka działa cuda ale dobre kremy dopełniają ten efekt więc chętnie zrobię miejsca w swojej łazience na nowe, świetne kosmetyki, które sprawią, że lato będzie dla mnie powodem do dumy 🙂 a mój narzeczony z przyjemnością wmasuje nowy krem i pomoże mi w walce z cellulitem 😉

  14. Alicja

    Najlepiej go nie mieć, ale to jest przekazywane w genach co zostało udowodnione. a jeżeli jest, to dobra kosmetyczka , której polecimy nasz cellulit, peelingi na ciele ograniczają jego rozwój i dobre kosmetyki antycellulitowe. Z własnego doświadczenia wiem , że nie da się go wyeliminować , ale można go ograniczyć. straciłam mnóstwo pieniędzy i czasu w walce z nim, efekty są , ale nie zniknie całkowicie. Moja mama ma piękną skórę bez cellulitu, chociaż nie robi nic tylko ją natłuszcza balsamem. A ja ? Szkoda mówić. Ale walczę i walczyć będę do końca stosując różne kosmetyki antycellulitowe. Chociaż moja podświadomość będzie spokojna, że robię wszystko dla gładkości skóry.

  15. Aleksandra

    Odkąd jestem mamą, a to już prawie 2 latka niestety poznałam nowe znaczenie słowa cellulit… Do tej pory były to umiejscowione gdzieniegdzie „galaretki”, od końcówki ciąży jednak ten twór zaatakował mnie niemal od pasa do kolan. W związku z tym moje zainteresowanie antycellulitowymi preparatami i możliwościami walki z nim wzrosło wprost proporcjonalnie do wzrostu samego cellulitu 😉

    Jak więc walczę z cellulitem w domu? Nie do końca skutecznie 😉
    Ale – mocno się staram!
    – Ograniczam smażone potrawy, choć nie rezygnuję z nich całkowicie, bo co tu dużo mówić – lubię je i nie mogę rezygnować z nich, bo jest ten na C.! Nie dam mu rządzić swoim życiem!
    – Natomiast z tych rzeczy bardziej przyjemnych – piję dużo wody, zieloną herbatę i powoli wdrażam do mojego codziennego trybu życia także herbatę czerwoną (ble).
    – Regularnie stosuję peelingi i od czasu do czasu wykonuję pod prysznicem masaż rękawicą.
    – Oprócz kosmetyków kupnych robię sobie także peeling z fusów kawy – ujędrnia skórę i ma pomóc właśnie w pozbyciu się cellulitu.
    – Podczas prysznicu funduję skórze pobudzanie krążenia – masaż raz zimną, raz ciepłą wodą.
    – Obowiązkowo po każdym prysznicu czy kąpieli wmasowuję balsam – ujędrniający czy antycellulitowy, od czasu do czasu także serum.

    Zapisałam się także na siłownię, a właściwie trening mający na celu spalenie tłuszczu – dwa razy w tygodniu godzinka na bieżni i orbitreku. Już po dwóch miesiącach odkąd tam chodzę widzę, że moje nogi, w szczególności uda i ten obszar tuż nad kolanem, stały się bardziej zbite, a więc wszystko idzie w dobrym kierunku.

    Mój cellulit nie znika zupełnie, nie sądzę żeby zresztą w naturalny sposób można się go było pozbyć całkowicie, jednak moje działania dają ten efekt, że skóra jest nawilżona, jędrna, bardziej sprężysta i już lepiej wygląda, a po drugie psychicznie czuję się lepiej, bo przecież nim walczę ! 🙂

  16. AsienkaPL

    Cellulit to moja zmora i skóry potwora! Walczę z nim już ładnych kilka lat i raz wygrywam, a raz przegrywam tą batalie. Choć pomarańczowy jest w tym sezonie modny, to ja unikam wszelkich pomarańczowych skórek, no za wyjątkiem składnika do mojego ulubionego sernika.

    Staram się codziennie wypijać sok z buraków, taki własnej roboty. 3 buraki i 2 jabłka wystarczą, aby po zmiksowaniu powstał z nich sok o antycellulitowych właściwościach. Koktajlem pomidorowym także nie pogardzę, a więc miksuje 6 średnich pomidorów, dodaje do nich 2 łyżki oliwy z oliwek, kilka kropel soku tabasco i szczyptę chili.

    Mniam.. zdrowa pychota!

    Polecam…

    Co do cytrusowych skórek na walkę z cellulitem stosuje grejpfrutowy peeling, co doskonale złuszcza martwy naskórek i ujędrnia całe ciało. Połówkę grejpfruta łączę z 2 łyżkami cukru, szklanką soli i szklanką oliwy z oliwek. Powstałą mieszankę rozprowadzam po ciele delikatnie je masując.

    W domu lubię sobie przyrządzić olejek z bluszczu co uelastycznia mą skórę. Garść liści z bluszczu ( mieszka on u mnie na parapecie) zalewam olejem z nasion pszenicy, dokładnie przecedzam po czym dodaje kilka kropel olejku rozmarynowego. Olejek rozprowadzam po miejscach dotkniętych cellulitem i dokładnie kolistymi ruchami je masuje.

    Jakiś czas temu od koleżanki otrzymałam przepis na kąpiel ujędrniającą. Wystarczą 4 łyżki szałwii i 4 łyżki czarnej herbaty. Do litra wody wsypuje powyższe składniki, ogrzewam je pod przykryciem, dokładnie przecedzam w wlewam do wanny z ciepłą wodą.

    Oto moje bitwy z cellulitową skórką…

    Przepisowe, a jakie zdrowe!

    Zwłaszcza soczkowe szaleństwa!

    Po prostu Lubię to!

  17. Iwona

    Cellulit to moje utrapienie, gładka skóra to marzenie. Aby się go pozbyć, kupuję antycellulitowe kosmetyki, które stosuję, masaż w miejscach, gdzie cellulit jest, wykonuję. W ten sposób skóry ukrwienie poprawiam znakomicie, masowaniem skórkę pomarańczową redukuję w zachwycie. Peelingami naskórek złuszczam i ujędrniam skórę, aby sprężysta była i ładnie wyglądała, poprawiam naturę. Odpowiednią dietę i naprzemienny prysznic stosuję, swoje ciało szorstką rękawicą pielęgnuję. Miejsca z pomarańczową skórką uciskam rytmicznie palcami, walczę ze skórnymi wrogami. Jeżdżę na rowerze, pływam i spaceruję, w ten sposób cellulit także likwiduję. W domu ćwiczenia różne wykonuję , nawet kawowy peeling z fusów stosuję. Po wszystkich systematycznych zabiegach efekty widzę, swojego ciała już więcej się nie wstydzę.

  18. Paula

    Moją skórkę pomarańczową codziennie rano i wieczorem traktuje balsamem antycellulitowym robiąc masaż specjalną szczotką 🙂 uprawiam sport i staram się jeść owoce i warzywka 🙂

  19. karolina27

    Niezależnie od stopnia rozwoju cellulitu, terapia powinna obejmować domową pielęgnację, dietę i ćwiczenia. Codziennie używam antycellulitowych kosmetyków. Każdy taki kosmetyk zadziała skuteczniej, jeśli nakłada się go masując ciało. Aby preparat łatwiej się wchłaniał, warto zrobić wcześniej dokładny piling całego ciała, dzięki któremu skóra jest wygładzona i uelastyczniona. Mój przepis na domowy piling to kilka garści gruboziarnistej soli, która mieszam z oliwą z oliwek i dodaję kilka kropli (4-6) olejku eterycznego ( z mięty, róży, geranium). Obowiązkowy masaż! Ciało warto masować od stóp do głów. Ja robię to szorstką rękawicą w trakcie kąpieli. Nie wyleguję za długo w wannie z gorącą wodą, lecz myję się pod prysznicem. Biorę naprzemienny ciepło- zimny natrysk. Aby zauważyć pozytywne efekty wystarczy 5-10 minut regularnego codziennego masażu okrężnymi ruchami. Odkryłam też szczotkowanie na sucho. Szczotką z naturalnego miękkiego włosia nacieram całe ciało okrężnymi ruchami od stóp po dekolt. Masuję powoli zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Już 5- minutowe szczotkowanie na sucho jest jak dobry masaż w gabinecie. Utrzymuję prawidłową dietę, która opiera się na produktach niskokalorycznych i lekkostrawnych. Zapominam o czerwonym mięsie, słodyczach, tłustych daniach i nadmiarze soli. Jem więcej chudego nabiału, owoców, warzyw, razowego pieczywa, kaszy i produktów dostarczających błonnik. Utrudnia on gromadzenie się w tkance łącznej szkodliwych produktów przemiany materii. Wypłukiwaniu ich z organizmu sprzyja picie dużej ilości niegazowanej wody mineralnej (ok. 2 l dziennie). Oczyszczająco wpływają również herbatki ziołowe, a także czerwona i zielona herbata. Rezygnuję z kawy i alkoholu. Dbam o relaks- silny stres powoduje cellulit. Jestem aktywna- spaceruję, biegam, jeżdżę na rowerze i uprawiam aerobik. Ćwiczę 4 razy w tygodniu przynajmniej godzinę. Cellulit jest dolegliwością nawracającą i podstępną. Jedynie skuteczną walką z pomarańczową skórką jest wyrobienie w sobie nawyku systematycznego dbania o ciało!!!

  20. Kasieńka

    Moja złość sięgnęła zenitu,
    kiedy zauważyłam u siebie pierwsze oznaki cellulitu.
    Jak to możliwe? Długo myślałam,
    pod różnym kątem go obserwowałam.

    Szczupła sylwetka, tłuszczu ni grama…
    Jak to się stało, matko kochana?
    Wiosna za pasem, za wiosną lato
    trzeba coś zrobić, poradzić na to.

    Kosmetyk, podstawa dwa razy dziennie
    prysznic chłodny z ciepłym naprzemiennie,
    ale nic tak nie dodaje wigoru od rana
    jak seria ćwiczeń co rzuca na kolana.

    Pośladki, nogi co drugi dzień
    a że nie jestem kanapowy leń
    brzuch i piersi też poćwiczę
    i słodycze ograniczę.

    Dużo wody pić wypada
    w umysł mi się myśl ta wkrada,
    że w wyniku stanowczości
    cellulit będzie snem z przeszłości.

  21. Jak walczę z cellulitem? Zdrowo się odżywiam i jestem aktywna fizycznie (przede wszystkim dużo biegam). Używałam wielu preparatów, które miały zwalczyć ten problem, ale nie działały 🙁 Wiem, że pewnie nie mam szans w wygraniu, bo wierszy pisać nie umiem jak moje poprzedniczki, ale Pharmaceris jeszcze nie próbowałam, a może akurat te kosmetyki były by idealnym dopełnieniem do moich starań 🙂

  22. Kamila

    Moim najprzyjemniejszym sposobem są masaże mojego męża 😉 Ugniatanie i podszczypywanie grudek na udach, daje fajne efekty oraz poprawia krążenie, dodatkowo codzienny peeling. Piję również dużo wody niegazowanej oraz staram się wykonywać specjalne ćwiczenia na uda i pośladki. Niestety walka z cellulitem jest nierówna i jeszcze trochę brakuje do uzyskania wymarzonego efektu.

  23. Joanna

    Kilka miesięcy temu…
    Pewnego pięknego dnia przyjrzałam się krytycznie swojemu ciału.
    Partie,które zaatakował cellulit nie wyglądały najlepiej.
    Stwierdziłam,że żarty się skończyły i że trzeba,jak najszybciej zacząć działać,by przynajmniej zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenianiu się.Opierając się na poradach,które możemy znaleźć w wielu publikacjach,kodowałam sobie w świadomości fakt,że na spektakularny efekt składa się wiele czynników,a nie tylko wiara w cudowne działanie kosmetyków,stworzonych do walki z „pomarańczową skórką” ,i że stanie się posiadaczką gładkiej skóry bez z nierówności jest zawsze wynikiem długotrwałego złożonego procesu.
    Im szybciej to zrozumiem,tym efekt będzie bardziej zadowalający.
    Kiedy byłam gotowa do podjęcia walki z tą niedoskonałością skóry,zabrałam się za to w uczciwy sposób,tworząc sobie własny dekalog z zasadami,których sumiennie przestrzegam.
    Masaże,peelingi podczas kąpieli z użyciem odpowiedniej gąbki i kosmetyków wspomagających walkę z cellulitem,a także wcieranie
    w dotknięte nim obszary ciała preparatów o właściwościach
    antycellulitowych,sprawiają,że stan mojej skóry,w bardzo powolny,ale
    jednocześnie odczuwalny,a co za tym idzie zadowalający sposób się
    poprawia.
    Nie zapominam także o codziennej gimnastyce,która pobudzając mięśnie do pracy i krążenie,sprawia,że skóra staje się bardziej napięta i jędrna,co w połączeniu z działaniem stosowanych kosmetyków,znacznie poprawia jej wygląd.
    Dziś już wiem,że aby mieć gładkie ciało bez cellulitu,nie ma mowy o stosowaniu wobec siebie żadnej taryfy ulgowej,bo „połowiczne” rozwiązania w tej kwestii nie istnieją.
    Na razie cellulit jeszcze wygrywa,ale mam nadzieję,że do lata się to zmieni,bym mogła bez skrępowania włożyć skąpe bikini;)

  24. agusia

    cellulit to mój najgorszy wróg zaraz po oponce na brzuchu:) a jak z nim walcze , mam kilka sposobów:

    -piling z kawy fusiastej ,soli gruboziarnistej i oliwki ,wmasowuję to w skórę a potem spłukuje na przemian zimną i ciepłą wodą.

    -przysiady

    -ćwiczenia z melb na pośladki

  25. Dagmara

    Jak ja walcze z cellulitem? Banki chinskie. Moznaby je nazwac katingiem bo bol jest przerazajacy, ale efekty tez. Do tego wszelkie kremy no i oczywiscie duzo duzo sportu i woda z cytryna na czczo

  26. Monika

    Moja walka z cellulitem polega głównie na stosowaniu specjalistycznych kosmetyków wyszczyplająco-ujędrniających z ekstraktami z kawy czy też algami morskimi. Niezwykle pomocny jest też dla mnie cytrusowy olejek do masażu, który wygładzi skórę, oraz peeling cukrowy który oczyści ciało i sprawi, że lepiej przyjmie ono składniki odżywcze.
    Istotną role odgrywa również ruch, a więc poprzez spacery, ćwiczenia czy też jazdę na rowerze mogę zdecydowanie poprawić kondycję ciała i skóry, która stanie się o niebo jędrniejsza.
    I oczywiście zwracam także uwagę na dietę. Spożywam mniej kaloryczne i lekkie posiłki, oraz piję dużo wody i zielonej herbaty, która wypłucze z ciała zbędne toksyny.
    Z takimi prostymi metodami moja walka z cellulitem staje się szybka, łatwa i skuteczna:)

  27. Martynica

    Od pewnego czasu cellulit mi nie grozi, a to wszystko dzięki… mojemu mężczyźnie, który codziennie rano i wieczorem masuje moje ciało, a potem wygina je przyjemnymi ćwiczeniami pod każdym niemal kątem… To prawdziwy mistrz łączenia przyjemnego z pożytecznym! I on syty, i ja wypiękniałam, bo ciało bez cellulitu to gładka skała!

  28. Bożena

    Mój sposób? Mniej jeść i lepiej się odżywiać. Poza tym ja uwielbiam czekoladę, a mój celullit – jeszcze bardziej. Będę za nią tęsknić. 😉

  29. Niezawodnym (i jak na razie jedynym) sposobem walki z cellulitem jest taniec brzucha. „Ale jak to?” – można zapytać. Tak to! Co wspólnego ma brzuch z udami, na których to pięknie i bez żadnego podlewania (!), kwitnie kwiat, zwany potocznie cellulitem? Wspólnym mianownikiem jest fakt, że taniec brzucha tylko z nazwy dotyczy brzucha 😉 Oczywiście, nie jest on tak zupełnie pomijany, to byłaby czysta zniewaga, niemniej jednak, nie odgrywa on tak dużej roli, jak mogłoby się wydawać. Aktywne ćwiczenia, rozwijają wytrzymałość pleców, ramion i właśnie naszych osławionych nóg.Dzięki temu, cellulit ginie śmiercią marną i tragiczną, wytrzęsiony bezlitośnie w rytmie arabskich bębnów. Proces wspomagany dodatkowo hurtowymi ilościami zielonej herbaty, gwarantuje sukces tym, którzy wytrwale w ćwiczeniach trwają. Moja kapitulacja odbiła się czkawką, dlatego też potrzebuję dopalacza w postaci Waszych preparatów. Na taką gadzinę standardy już nie podziałają 🙂

  30. Gosia R.

    Pan cellulit, odwieczny wróg kobiety, jest znowu i u mnie, o rety! Chłopak masażem mnie ratuje niech cellulit wykituje! Żaden krem już nie pomaga – więcej siły to wymaga. Najpierw maska pupę pieści i już trochę lepsze wieści… Potem okład z pomarańczy, skóra na udach dzielnie też walczy! Rano siłownia, potem basen, jak sił wystarczy rower też czasem  Ujędrniamy i modelujemy, bo gładkie i piękne przecież być chcemy! Rano kremem skórę smaruję, wieczorem żelem ją pielęgnuję… I tym razem walka znów jest wygrana i skórka pomarańczowa jest pokonana!

  31. Dominika

    Przede wszystkim – peeling kawowy własnoręcznie wykonany, połączony z masażem. Dobre kosmetyki po takim peelingu lepiej się wchłaniają, a skóra przygotowana i dobrze ukrwiona fantastycznie je przyjmuje. Picie dużej ilości wody, ograniczenie soli oraz wykluczenie przetworzonej żywności daje efekty – sprawdziłam. Jednak bez udziału peelingów oraz dobrych serów nie jest tak łatwo, dlatego uważam, że oprócz ruchu i diety ważne jest pielęgnowanie ciała specyfikami o przeznaczonym do tego składzie 🙂

  32. Olcia719

    Wyciąg z ziaren kawy! Bo czy Wy kochane baby, wiecie, co to scruby?! Ja te smarowidła lubię bardziej niż powidła! Starannie więc się peelinguję, myślą o idealnej skórze dopinguję … I już mam ciało gładkie, a co więcej … wcale nie muszę być niejadkiem! 😉

  33. Aleksandra

    Mój sposób na zwalczenie cellulitu, to picie dużych ilości wody i zielonej herbatki, regularne i systematyczne wcieranie balsamów antycellulitowych, unikanie słodyczy i oczywiście ćwiczenia z ulubioną Ewą Chodakowską 😉

  34. Agata

    Jak dla mnie najlepszym sposobem zwalczenia cellulitu jest masaż połaczony z odpowiednią dietą. Regularne masowanie parti ciała objetych cellulitem specjalnym masażerem może zdziałać naprawde cuda! Na efekty niestety trzeba poczekać. Ważne jednak by nie zrażac się i masować masować i masować najlepiej codziennie! Wystarczy jakieś 15 min dziennie na to poświecić by po jakiś 2 miesiącach zapomnieć co to jest skórka pomarańczowa. Do tego dieta bogata w witamine c (codziennie szklaneczka wody z miodem i sokiem z cytryny, pycha!) i uboga w sól. Trochę ruchu też nie zaszkodzi a przyspieszy cała kuracje 🙂 Z kąd to wiem? Sama kiedyś wygrałam z celluitem, niestety po ciąży powrócił 🙁 Teraz ciężej jest mi sie go pozbyć ale mysle że w końcu mi się uda 🙂

  35. Kilka miesięcu temu zaczęłam ćwiczyć aby poprawić swoją kondycję.
    Codziennie odpalam płytę znanej juz chyba wszystkim Ewy Chodakowskiej.
    Trenerka mówi, że dzięki tym ćwiczeniom pozbędę się cellulitu…aha, na pewno, pomyślałam!
    Tyle razy próbowałam się pozbyć tego brzydactwa: kremy, masaże, kosetyczki, a TO dalej jest ze mną. Przyczepiło się jak rzep psiego ogona.
    To jest niesprawiedliwe. Faceci nie dość, że nie rodzą dzieci to jeszcze nie mają cellulitu. Dlaczego.
    Oprócz ćwiczeń, zaczęłam również biegać.
    I co się stało.
    Słowa pani Chodakowskiej się ziściły.
    Czarodziejka, wiedźma czy może czarownica?
    Okazuje się, że regularnie uprawiany sport doskonale zwalcza „pomarańczową skórkę”.
    Moje uda, pupa stały się gładkie i przyjemne dla oka więc ćwicze ostro dalej, żeby już nigdy nie chciały u mnie zagościć. Takich gości to ja nie lubie.

  36. Justyna

    Jak na razie walczę z nim dopiero od dwóch tygodni, i zauważyłam że prysznic z wody raz zimnej, potem ciepłej, czyni cuda. Do tego wieczorem 10 min masaż. jak na razie o 1 cm mam mniejsze łóda(mój największy wróg).

  37. Justyna

    Mój sposób na celulit?? Modlitwa na pewno nie wystarczy!! Wiec walczę ze swoja niedoskonalej skóry kawą!! Fusy po kawie i płyn do kąpieli i wmasowuje w mój brzuszek i nóżki!! Później oliwka dla dzieci, i pomaga!!

  38. Anna Kaczor

    Ja próbowała dosłownie wszystkiego do walki z celulitem i jeśli już udało mi się uzyskać jakiś efekt niestety był bardzo krótko trwały. Nie pomagają, ani masarze, ani prysznic, ani kremy które do tej pory miałam, ani ćwiczenia więc nadal szukam cudownego sposobu na walkę z celulitem.

  39. Malwina

    Ja swój celluit zwalczam mecząc się ćwiczenia z Mel b, na dodatek stosuję balsamy antyceluitowe, mając nadzieję, że to pomoże, nie myślę ile wydaję na to pieniędzy, a żeby te kremy zadziałały masuje te miejsca szorstką stroną gąbki pod prysznicem z zmienną wodą (ciepła-zimna na zmianę), która również prawdopodobnie ulepsza krążenie i zwalcza celluit.

  40. Mój sposób na cellulit to ćwiczenia na uda i pośladki połączone ze stosowaniem balsamu antycellulitowego rano i wieczorem. Nakładanie balsamu łączę z masażem piłką do masażu co wspomaga jego wchłanianie 🙂

  41. Agnieszka

    Mój sposób to zimny prysznic, unikanie tłustych potraw i relaksujący masaż.

  42. Maszka

    Jaki jest Twój sposób na zwalczenie cellulitu?Na dźwięk tego słowa dostaję gęsiej skórki.Gdy kończy sie zima z trwogą spoglądam na swoje uda.Tak,przyznaję podpisałam pakt o nieagresji,wolałam siedzieć w fotelu,z książką w dłoni niż walczyć,a niechciany cellulit spokojnie,po cichutku zerwał nasze porozumienie i atakował.Dlatego teraz ja wypowiadam wojnę i atakuję z wszystkich stron.Po pierwsze czas odrzucić ciepły kocyk,wstać z ukochanego fotela i zacząć się ruszać.Zapisuję się na basen i aerobik.Wyciągam z piwnicy zakurzony rower i przesiadam sie na niego.Zaoszczędzę na paliwie.Po drugie koniec z objadaniem się i to nie tylko czekoladek.W końcu do dyspozycji mam całą gamę świeżych owoców i warzyw.Nie rozstaję się z wodą mineralną,piję przynajmniej 1.5 litra dziennie oraz przepraszam się z zieloną herbatą – cudownie oczyszcza organizm i jest moim sprzymierzeńcem w tej nierównej wojnie.Nie zapominam również o dobroczynnych masażach pod prysznicem,pellingach, maseczkach domowej produkcji,jak i wcieraniu kremu antycelluitowego.Jednak najważniejsza jest dla mnie systematyczność, wytrwałość i zdrowe podejście.A na pewno wygram:)

  43. Agnieszka

    Prawdą jest, że uwielbiam wszystko, co pomarańczowe i choć nie wyobrażam sobie poranka bez szklanki soku z tego owocu, w kieszeni noszę zawsze karmelki o smaku…pomarańczowym, na półce w łazience dominują kosmetyki o zapachu pomarańczowym, z piekarnika często unosi się aromat pieczonego sernika ze skórką pomarańczową, z szafy wyłaniają się ubrania w kolorze pomarańczowym, a na ścianie w przedpokoju dominuje odcień pomarańczy, to bez przesady, ale ta skórka pomarańczowa, która pokazała się na moim ciele, to ewidentnie do grona ulubionych się nie zalicza. Szukam, więc sposobów, by ją skutecznie wytępić i za każdym razem, gdy na rynku pojawia się jakaś kosmetyczna nowość do tego przeznaczona- ja trochę naiwnie wierzę, że bez problemu pomogą mi w tym te kosmetyki! Ale nie ma się co czarować cudów nie ma, dlatego ostatnio traktując kosmetyki tylko jako wspomagacze;-) zaczęłam jeździć na rowerze, by wzmocnić i ujędrnić nogi, stosuję pod prysznicem serię naprzemiennych pryszniców, zmieniłam nieco dietę i wierzę, że uda mi się jakoś poskromić tą nieładną przypadłość! Przecież nie może być tak, że jakieś niedoskonałości na ciele zepsują moją więź z tym soczystym, pachnącym i słodziutkim owocem jakim jest soczysta, słodziutka….pomarańcza:-)

  44. BeataPanterka

    nigdy niemiałam żadnych wyszykowanych metod na celulit .Glownie dlatego że kocham sport pije duzo wody a najważniejsze co mogę robic dla skóry to masowanie specjalną gąbką przeznaczona do masażu z dodatkiem soli morskiej przed i w czasie prysznica czy kąpieli oraz picie dwa razy w tygodniu wody z octem owocowym..Wspaniałym rezultatem dla skóry okazuja się bicze wodne na przemian stosowane oraz uzywanie najlepszych kosmetyków zwalczających cellulit,na które ja przyznam się szczeże jeszcze nienatrafiłam ….Moze Pani I.Eris to to czego szukam na przyszłość ? czas pokaże 🙂

  45. Lidia

    Dlaczego mężczyźni nie mają cellulitu? Bo to brzydkie jest:)
    Zatem my kobiety, by zwalczyć ten mit, który de facto ma Nas stawiać w przegranej pozycji, powinnyśmy walczyć z nim nieustannie. A oto kilka sposobów, by zachować jędrne, piękne ciało bez oznak cellulitu:
    Regularnie ćwiczyć, i stosować zdrowe pożywne diety.
    Podczas brania prysznica masować odpowiednimi środkami pillingującymi miejsca najbardziej dokuczliwe. Traktować swoje ciało jako coś pięknego, dbać o nie chuchać i dmuchać, pielęgnować, by móc następnie cieszyć nim oczy, i by oczy innych też to doceniły:)

  46. Mój sposób na jędrne ciało bez cellulitu to ogromna determinacja, systematyczność i samozaparcie, jednym słowem – musimy być twardsze niż on, bardziej uparte niż on i bardziej od niego upierdliwe. Na sukces z walce z tą okropna pomarańczą składają się elementy takie jak ruch, dieta i odpowiednie kosmetyki, jednak wszytko to okraszone dużą dozą systematyczności. Jeśli chodzi o ruch, to cellulit drży przez jakąkolwiek jego formą, może to być zarówno rower jak i zwykły spacer, ważne, aby poprawiał krążenie krwi i spalał tłuszcz, natomiast w diecie naszymi sprzymierzeńcami będą owoce, warzywa, kasze, ryby, ciemne pieczywo i kiełki, generalnie posiłki bogate w witaminy, błonnik i mikroelementy oraz woda niegazowana. Inne produkty potraktujmy jak gdyby przybyły z Gwiazdy Śmierci i unikajmy ich jeśli tylko możemy, a na koniec, niczym Luke Skywalker, do akcji niech wkroczą kosmetyki antycellulitowe, które ujędrnią, wygładzą i poprawią stan naszej skóry –pod prysznicem chwytajmy za szorstką gąbkę i peeling, na sprężystość skóry świetnie wpływa także naprzemienny natrysk raz ciepłą a raz zimną wodą, po kąpieli wcierajmy balsam antycellulitowy. Jak każda kobieta prowadzę walkę z cellulitem od zawsze, a teraz, mam nadzieję, znalazłam jego godnego przeciwnika, a mojego wiernego sojusznika i chciałabym, aby kosmetyk ten pomógł mi na tyle, aby to nie pareo było na plaży moim wiernym kompanem:)

  47. Mój sposób walki z cellulitem, to wielofazowy atak.
    1 – ćwiczenia. 5 razy w tygodniu zestawy fitness, przysiady, bieganie lub sport na świeżym powietrzu.
    2 – ogólny ruch. Jeśli do znajomych, do sklepu, szkoły itp mam tylko 20-30 minut drogi, to rezygnuję z autobusu i wybieram spacer. Zawsze!
    3 – zdrowe odżywianie. Unikam fast foodów, całkowicie zrezygnowałam z soli oraz cukru i słodzików. Jem dużo warzyw, owoców i mięsa smażonego bez tłuszczu.
    4 – zimny prysznic. Unikam długich kąpieli w gorącej wodzie, w zamian biorę letni prysznic, który zawsze kończę polaniem się zimną wodą.
    5 – kremy, żele i masaże. Regularnie nawilżam skórę oraz używam produktów ujędrniających ciało. Kremy, żele lub serum zawsze wcieram w skórę od dołu, ku górze, jednocześnie masując delikatnie skórę.
    6 – peeling. Raz na jakiś czas wykonuję peeling kawowo-cynamonowy, który ujędrnia skórę. Nie robię tego zbyt często, ponieważ kawa brudzi całą wannę i ciężko to potem pozmywać. Ale taki peeling jest ogromnie skuteczny.

  48. Justyna

    Ruch to cellulitu wróg.
    Chipsy,ciasteczka,czekolada- na wieczór zdecydowanie odpada.
    Rower i ćwiczenia pomagają spełniać moje marzenia
    Zero dziur i pomarańczowej skórki, walka z cellulitem pójdzie mi już z górki! 🙂

  49. Agata

    Cellulit to prawdziwa kobieca zmora,
    Me udo wygląda jak kapelusz muchomora,
    W momencie gdy napnę uda i pośladki,
    żaden centymetr tam nie jest gładki 🙁

    Dlatego walkę z tą skórą rozpoczęłam,
    za masaże podczas kąpieli się wzięłam,
    robię peelingi z fusów od kawy,
    jest przy tym trochę zabawy!

    Uda i pośladki masażerem drewnianym masuję,
    po tym się jakoś świeżo czuję,
    choć mnie trochę po tym ciało boli,
    wiem, że cellulit to na pewno zniewoli!

    Już widzę pierwsze efekty działania,
    Gdy napinam mięsnie podczas wstawania
    dziurki w udach są jakby mniejsze,
    i to właśnie jest najważniejsze!

    Gdy wakacje się zaczynają,
    Me uda mnie przerażają!
    tylko z tą częścią ciała mam problemy,
    Jak je pokonać- chyba już to wiemy?!

  50. Mój sposób na na zwalczanie cellulitu to:
    – odrobina relaksu
    – szczypta nawilżenia
    – 1 kg sportu
    – parę chwil wygładzenia
    – 1 opakowanie wiary w siebie
    – niezdrowe używki z głową
    – i po łyżeczce każdej z witamin.
    Tak przygotowaną miksturę stosuję KAŻDEGO DNIA. Dzięki temu mogę oddychać pełną piersią, ze świadomością, że już znam receptę na tajemny Eliksir Pięknej Skóry.

  51. Aneta

    Witam moim najlepszym sposobem na cellulit jest szybki ruch np bieganie pływanie , a także niezbędne kosmetyki dobrych Marek .dla mnie najlepszym kosmetykiem na cellulit jest Pelling który usuwa pomarańczowa skórę która jest dla mnie wielkim problemem , a takze krem najlepiej tej samej marki uzywany wraz z pillingiem daje bardzo dobry efekt . Wiem bo sama walczyłam z cellulitem ,niema nic lepszego jak ruch i dobre kosmetyki no i motywacja .

  52. Magdalena

    Ćwiczenia + dieta + suplementy

  53. Dorotka

    Dbam o siebie od wewnątrz i zewnątrz. Przeprowadzam pielęgnację skóry. Codziennie oczyszczam, tonizuję i nawilżam cerę. Ciało relaksuję podczas kąpieli i otulam perfumami… Piję dużo wody. Pilnuje diety. Wykonuję ćwiczenia w domu dwa razy dziennie brzuszki i nożyce…
    Czy zrezygnuję kiedyś z tego wszystkiego? Nie bo dzięki takiemu postępowaniu mam więcej energii a ponadto dostrzegam w lutrze więcej swoich zalet niż wad=)

  54. Magdalena

    Peeling z soli kuchennej !!!
    Wykonany raz w tygodniu peeling z soli kuchennej z dodatkiem oliwki doskonale wygładzi skórę. Sól złuszcza naskórek, ujędrnia, pomaga pozbyć się toksyn oraz poprawia krążenie krwi.

  55. Jadwiga

    Jaki jest mój sposób na zwalczanie „cellulitu” ???. Otóż mój facet, notorycznie klepie mnie po pupie !!!, mówiąc do mnie czule: Ty moja wielka, dorodna pupcio 🙂 i cellulit znika, … jak ręką odjął 🙂

  56. Basia

    MOJA WALKA Z CELLULITEM. TAK TO ZDECYDOWANIE DLA MNIE TEMAT,BO WŁAŚNIE OD LUTEGO WALCZĘ Z NIM ŻEBY NA LATO MIEĆ IDEALNE CIAŁO.A PO CIĄŻY TO NAGROMADZIŁO SIĘ MI GO SPORO.. W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI ZACZĘŁAM OD BIEGANIA RANO I WIECZOREM PO PÓŁ GODZINY,IDEALNY SPOSÓB NIE DOŚĆ ŻE CELLULIT SIĘ ZMNIEJSZYŁ TO JESZCZE FORMA JEST DOSKONAŁA.. NASTĘPNIE BARDZO WAŻNA JEST DIETA I PICIE DUŻEJ ILOŚCI WODY.BICZE WODNE TEŻ SĄ DOSKONAŁE,JA JESZCZE DODATKOWO STOSOWAŁAM MASAŻ..A TRZECIA TEŻ BARDZO WAŻNA SPRAWA TO KOSMETYKI..PHARMACERIS MA NAJWSPANIALSZE KOSMETYKI STWORZONE DO WALKI Z CELLULITEM. JAK KTOŚ RAZ ICH UŻYJE TO NA PEWNO NIE BĘDZIE MIAŁ ICH OCHOTY ZMIENIAĆ NA INNE BO NAPRAWDĘ DZIAŁAJĄ I DOSKONALE ZMNIEJSZAJĄ CELLULIT..

  57. Musisz wiedzieć, że aby zwalczyć cellulit trwale nie wystarczy zastosować się do jednego sposobu np. zmiany odżywiania. Nie ma jednej, najskuteczniejszej metody i nie mam zamiaru Ci wkręcać, że jakiś super turbo kremik z Mango skutecznie zwalczy Twój cellulit i zrobi wszystko za Ciebie, a Ty będziesz leżała na kanapie 😉 Owszem, niektóre z tych środków działają bardzo dobrze, ale tylko niektóre, no i same raczej nie wystarczą.

    Jednakże połączenie i regularne stosowanie kilku najważniejszych elementów jest w stanie pomóc Ci na zawsze pozbyć się cellulitu i odzyskać skórę jak pupa niemowlaka, nawet po 3-4 tygodniach. Sposoby, których MUSISZ się trzymać jeśli chcesz się pozbyć cellulitu to:

    ✔ Masowanie odpowiednim środkiem nawilżającym
    ✔ Zdrowe odżywianie
    ✔ Suplementacja od wewnątrz organizmu
    ✔ Aktywność ruchowa

  58. Kasia

    Cellulit- kobiet zmora wielka
    Z nim estetyka znika wszelka
    Trzeba z nim walczyć cały czas
    On w miesiąc nie opuści nas
    Polecam picie dużo wody
    Z sokiem z cytryny- dla ochłody
    Dużo rozsądku w gotowaniu
    I potraw wszelkich spożywaniu
    Słodycze, tłuszcze i fast foody
    Wykluczam z diety- to nie cudy
    Warzywa i owoce włączam
    Tłuszcze roślinne też dołączam
    Drobiowe,smaczne, chude mięsko
    Z tej walki wyjdę ja zwycięsko!
    Do tego dużo gimnastyki
    Spacery, rolki, pajacyki
    Czasem rowerek, czasem biegi
    Dzień mój aktywny jest po brzegi
    Prysznice biorę naprzemienne
    Raz strumień wody zimnej leję
    Raz w ciepłej ciało swoje grzeję
    I rękawicą wroga trę
    Tak ja pozbędę jego się
    Dwa razy w tydzień bańka chińska
    Wcale nie jestem mądralińska
    Ja wiem że bardzo tu pomaga
    Systematyczność i rozwaga
    Alkohol dawno odstawiłam
    Gdy tylko wroga ja nakryłam
    Wszelkie słodzone fanty, cole
    Wykluczam- świeże soki wole
    Kawy choć piję coraz mniej
    To ją uwielbiam w walce tej
    Z fusów przyrządzam kosmetyki
    Uwielbiam takie specyfiki
    Wlewam oliwy odrobinę
    Sól, cynamonu ociupinę
    I ciało mocno tym pocieram
    Wszelkie zgrubienia z niego zdzieram
    Później wklepuję balsam w wroga
    Już widzę jaka jego trwoga
    To wszystko bardzo jest pomocne
    W walce tej trudnej jest owocne
    Ale największa moja rada
    Co się każdemu myślę nada
    To nie na wroga jest czekanie
    Lecz jemu wręcz zapobieganie
    Zdrowy styl życia, ruch, rozwaga
    Cellulit znika- to pomaga!

  59. Maverinda

    Oj zabieram się za siebie!!
    Co prawda biegam regularnie- nie mam nadwagi- ale jeśli się komuś wydaje, że z tym nic nie należy robić to się grubo myli!

    Moja zmorą są wrastające włoski na nogach, a siedząca praca wcale nie pomaga w utrzymaniu wagi, gładkości i sprężystości skóry.
    Sprawdzony sposób na owe dylematy to:
    -Ciepła, ale krótka kąpiel połączona z masażem nóg, pośladków i brzucha drewnianym „jeżykiem” (szczotka z drewnianymi wypustkami silnie masującymi)
    -Coś na cellulit+łyżka cynamonu i łyżka imbiru- maziam tym uda i pośladki, nateonie zawijam się w foliowy kokon i pod koc. Uwaga to szczypie i piecze! Znaczy , że działa:)
    -spłukuje po 30 min i smaruję oliwką dla dzieci
    -Wrastające włoski traktuje peelingiem cukrowym- i wszystko gładkie.

    Dodatkowo oczywiście balsam nawilżający i samoopalacz- nie lubię się opalać z premedytacją na słońcu już nie mówiąc o solarium.

    Od czasu do czasu zajadam się przez tydzień jajkami- ot taka pierwsza faza diety Dunkana.

  60. Najlepszy sposób na cellulit jest niedopuszczenie do niego, czyli zdrowe odżywianie i ruch. No ale niestety większość z nas go posiada, a ja staram się go zwalczać piciem dużej ilości wody źródlanej, zażywanie suplementów diety, które wspomagają zwalczenie cellulitu, oczywiście zdrowe, mało tłuszczowe jedzenie przez które przeważnie tworzy się cellulit, większa dawka ruchu oraz od czasu do czasu masaż w towarzystwie preparatów antycellulitowych 🙂

  61. Mój sposób na zwalczenie cellulitu to intensywne ćwiczenia, błotko+folia spożywcza i kremy antycellulitowe. Działa!

  62. Diana

    Najlepszym sposobem na zwalczanie cellulitu jest przede wszystkim zdrowe odżywianie, wyeliminowanie węglowodanów ze swojej diety + picie wody. Dodatkowo wspomaga mnie natura – najtańsza zmielona kawa i oliwka dla dzieci lub (nawet zwykła oliwa z oliwek)to najlepszy peeling jaki znam! Do tego dokładam ćwiczenia,w modzie Ewa Chodakowska i ja poddałam się tej modzie. Taki zestaw w moim przypadku to droga do ciała bez cellulitu.

  63. Justyna H

    Gdybym go nie miała to nie chciałabym przecież wygrać tych preparatów:)

  64. Marta

    Kiedyś moja walka z cellulitem była jak bitwa z przysłowiowymi „wiatrakami”. Kremy, balsamy, ruch, dieta- dawały efekty, ale na chwile. Z czasem się poddałam i stwierdziłam, że ten cellulit to nasza rodzinna przypadłość. Oczywiście stosowałam nadal odpowiednie kosmetyki, ale już nie sprawdzałam, czy dają one dobre efekty.Wszystko zmieniło się, gdy przeczytałam na internecie pewien artykuł. Postanowiłam po raz kolejny spróbować z nadzieją a nuż tym razem. I dziś stwierdzam-pomogło A co?
    Nie wiem jak to nazwać maseczka, czy peeling? Po prostu fusy z kawy parzonej podgrzewamy z małą ilością wody do temperatury 40oC (mogą być z wypitej kawy). Kolejno nakładamy na uda i zawijamy folią na 25minut. Po tym czasie zmywamy i oczekujemy efektu..

  65. Joanna

    Moja metoda na celluit codziennie składa się z 2 etapów ;-))
    Przede wszystkim pamiętam o wypijaniu 2l niegazowanej wody każdego dnia – ten prosty składnik codziennej diety jest niewyobrażalnie istotny!

    Natomiast moim drugim trickiem jest codzienny pealing z fusów kawy.
    Jest to wspaniałe połączenie z serii ‚przyjemne i pożyteczne’. Codziennie po porannej kawie wykorzystuje fusy podczas prysznica. Dokładnie masuję moje newralgiczne miejsca (uda i pośladki) kawowym ‚odpadem’ który nadaje skórze wspaniałej gładkości, poprawia ukrwienie, pobudza, a do tego wspaniale pachnie. Taki masaż kończę spłukaniem naprzemiennie zimną i ciepłą wodą przez kilka minut. Po wyskoczeniu z pod prysznica wklepuję balsam antycelluitowy i jestem gotowa na kolejny dzień wyzwań. Gorąco polecam, naprawdę wspaniały efekt!

  66. Mój ulubiony sposób na walkę z cellulitem to łączenie przyjemnego z pożytecznym, czyli sport. To aktywność fizyczna- praktykowana regularnie- pomaga mi skutecznie walczyć z tym natrętnym i grającym nie fair przeciwnikiem. Cellulit to taki gość, który często zadaje ciosy poniżej pasa, ale ja zachowuję czyste reguły gry i wyciągam przeciwko niemu najcięższe działa- nie ma więc innego sposobu i powoli oddaje tę bitwę walkowerem, a ja w ostatecznym rozrachunku wyjdę z tej walki zwycięsko, by stanąć na podium swoich marzeń o piękną sylwetkę!:-)

  67. Katarzyna

    Najlepszą metodą na skórkę pomarańczową
    Jest dla mnie trening i wody picie
    Skórę mam wówczas piękną i zdrową
    A moje nogi paradują w zachwycie
    Chcesz z cellulitem skończyć na dobre?
    Pij wodę, ćwicz i ujędrniaj skórę, by ciało mieć zgrabne

  68. kasia

    Wypowiedziałąm celluitowi wojnę.
    Owszem, początkowo próbowałam metod pokojowych – negocjowałam, próbowałam rozmawiać, przekonywałam, posunęłąm się nawet do przekupstwa, jednak celluit pozostał na swoim miejscu, rozsiadł się jak na tronie pewniejszy siebie i chyba nawet potężniejszy.
    A więc wojna! Zebrałam armię i otoczyłam wroga – postanowiłąm walczyć z nim zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz. Uzbroiłam się w cierpliwośc i postanowiłzm wzmocnic fortyfikacje obronne. Zdrowe odżywianie i codzienny trening dodały mi sił, poprawiły krązenie i obieg informacji.
    Woda, warzywa i owoce przy akompaniamencie tańców wojennych, marszów nie do końca pokojowych wzmacniaja ducha i ujędrniają uda, a masaże budzą ducha walki, dodają sił…
    Wróg właśnie przegrał pierwszą bitwę, ale do konca wojny jest jeszcze daleko. Dlatego sięgnijmy po pomoc z zewnątrz – dedykowane kosmetyki antycelluitowe, które razem z nami staną w szranki, odważnie, ramie w ramię, udo w udo ustawią się na pierwszej lini frontu. Kolejne bitwy za nami, ale czeka nas jeszcze wiele wyrzeczeń: kawa i tłuszcze – tylko w formie peelingu,
    najlepiej z oliwą z oliwek; auto i autobus – najlepiej w formie wspomnień… Walka z celluitem jest długa i męcząca, dlatego przede wszystkim trzeba nam wytrwałości i motywacji…Dlatego zatrudnijmy męża, chłopaka, partnera do monitorowania postępów, prawienia komplementów. wspomagania na duchu i ogólnie do wszystkiego, czego w pojedynke zrobić się nie da…
    Zyczę wszystkim paniom powodzenia w walce,
    nie poddawajcie się łatwo, a niepowodzenia zmianiajcie w wyzwania.
    Do boju!

  69. Dorota

    Mój sposób na cellulit? Hmmm
    Nadal z nim walczę, staram się zdrowo jeść, ruszać się, wykonuję masaż ciała i poszukuję ekstra kosmetyku, który będzie naprawdę dawał zadowalające efekty.
    Może znajdę swój ideał poprzez ten konkurs 😉

  70. Katarzyna

    [P] Pilny problem zgłoszę
    [h] halkę nosić muszę
    [a] ale się nie poddam
    [r] raz cellulit oddam!
    [m] mam pomarańczową skórkę
    [a] ale urodziłam córkę
    [c] chcę wyglądać dalej młodo
    [e] energicznie nakładam na uda błoto
    [r] ruchem kolistym masuję pośladki
    [i] i widzę powoli efekt gładki
    [s] sama ćwiczę i jem zdrowo – codziennie walczę na nowo!

    [Cellu Free] – to dla mnie nagroda
    chociaż nie jestem już taka młoda.

  71. Mój sposób,to przede wszystkim utrzymanie stałej masy ciała,poprzez zdrową dietę bogatą w warzywa,oraz ubogą w tłuste potrawy.Staram się też nie jeść dużo soli,gdyż powoduje zatrzymanie wody w organiżmie i zwiększa cellulit,to tyle o dbaniu od wewnątrz,a jeśli chodzi o skórę,często masuję skórę podczas kąpieli szorstką rękawicą,dobre efekty też dają peelingi antycellulitowe,a zawsze obowiązkowo po kąpieli balsam antycellulitowy,którego efekt wzmacniam obwijając posmarowane partie folią spożywczą.

  72. Natalia B.

    Moja walka z cellulitem, to regularne intensywne masaże antycellulitowe. Jestem masażystką i w gronie swoich znajomych mam masażystów, więc jestem w idealnej sytuacji. Razem z przyjaciółką która również jest masażystką fundujemy sobie takie zabiegi, i nasza skóra wygląda o niebo lepiej, oczywiście aby efekt był lepszy wspomagamy się dostępnymi kosmetykami na rynku które zwalczają cellulit. Jedno jest pewne ,że we dwie jesteśmy silniejsze w walce z cellulitem i nawzajem się motywujemy do dalszej walki.

  73. Iwona

    Gdy dziecko urodziłam
    cellulitu się nabawiłam
    Me piękne, smukłe i gładkie ciało
    postać skórki pomarańczowej przybrało.
    Płakałam w dzień płakałam w nocy
    gdzie szukać mam pomocy?
    Wkońcu wziąść się za siebie postanowiłam
    i jak postanowiłam tak uczyniłam.
    Zaczełam walkę o gładkość i piękność
    ale przyznam nie było lekko.
    Kuracje ruchowął zastosowałam
    nie jeden raz się mocno zsapałam.
    Rowerek stacjonarny kupiłam
    i ciągle sumiennie ćwiczyłam.
    Na basen z córką zaczełam chodzić
    przestałam siebie samochodem wozić.
    Zdrową diete w rodzinie wprowadziłam
    tłuste i słodycze ograniczyłam.
    Tony kosmetyków kupiłam
    wygładzające,cudownie pachnące, upiększające,
    Drogie apteczne specyfiki moje wysiłki wspomagające.
    Serum, kremy , peelingi, olejki
    Wszystko po to by poprawić swoje wdzięki.
    Nakładałam, masowałam
    dwa razy dziennie stosowałam.
    Rękawicą szorstą uda zcierałam
    Pośladki cudami kosmetyki smarowałam.
    Efekty dzięki pracy i systematyczności zyskałam
    ciężko na poprawę pracowałam.
    Byłam zawzięta i uparta
    moja skóra była tego warta.
    Jestem jaka jestem
    co mogę na lepsze zmienie
    ale i tak jestem sobą
    i kocham siebie.

  74. Jaki jest Twój sposób na zwalczenie cellulitu?
    No właśnie żaden szczególnie, a w każdym razie żaden nie zadziałał dotychczas 🙁
    Jem zdrowo, ruszam się, robię pilingi i smaruję się oraz masuję… ale niestety, moje ciało chyba kocha cellulit, a dotychczas stosowane kremy tylko maskowały problem 🙁
    Jasne, skóra miła w dotyku i gładka, ale wystarczy usiąść lub nacisnąć i już widać że cellulit, jak był, tak jest…
    Może Pharmaceris (nie próbowałam) byłby skuteczny i pomógł?

  75. Żaneta

    Mój sposób na cellulit to przede wszystkim systematyczne ćwiczenia codziennie 🙂 Nie tylko pomaga to zwalczyć cellulit ale sprawia że dzień jest przyjemniejszy i o wiele lepszy 🙂 Ogólnie sport poprawia mi humor 🙂 do tego oczywiście przeróżne kosmetyki, powiem szczerze że Państwa firmy jeszcze nie próbowałam a wiele dobrego na jej temat słyszałam i bardzo chciałabym przetestować 🙂 Jeśli przypadły by mi do gustu Państwa kosmetyki na pewno nie rozstałabym się z nimi i byłabym ich wierną fanką 🙂 Pozdrawiam 🙂

  76. Agnieszka

    Moim sposobem na zwalczanie cellulitu jest codzienne wmasowywanie kremu antycellulitowego i robienie masażu, poprzez gładzenie, szczypanie, wykonywanie kolistych ruchów.
    Ponadto 2 razy w tygodniu robię peeling całego ciała ;).
    Do tego jakaś dietka, dużo warzyw, owoców i wody mineralnej niegazowanej (bez smakowej).
    I działa;)
    Polecam!

  77. Dominika

    Codziennie po prysznicu wmasowuję w skórę balsam antycellulitowy. A kiedy wmasowuję balsam antycellulitowy, czuję, że moja skóra staje się coraz bardziej gładka. A kiedy moja skóra staje się coraz bardziej gładka, mam większą śmiałość chodzić regularnie na basen. A kiedy chodzę regularnie na basen, moje uda stają się szczuplejsze i jędrniejsze. A kiedy moje uda stają się szczuplejsze i jędrniejsze, mam motywację, żeby zmienić swoją dietę na zdrowszą. A kiedy zmieniam dietę na zdrowszą, czuję się lekka i wypoczęta. A kiedy czuję się lekka i wypoczęta, jestem szczęśliwa.

  78. Makkkda

    Mój sposób na walkę cellulitem jest banalnie prosty należy zakupić krem- żel Pharmaceris Cellu Free oraz „użyć” partnera do systematycznego masażu miejsc okrytych cellulitem po posmarowaniu ich powyższym kosmetykiem 🙂 Do tego pijemy minimum 1,5 litra wody niegazowanej dziennie oraz chodzimy na długie wieczorne spacery 🙂 efekt gwarantowany 🙂 pozdrawiam 🙂

  79. Paulina

    trening, trening i jeszcze raz trening 🙂 z Chodakowską czy nie ale trening – i żadnych diet tylko zrównoważone odżywianie się :)) i dużo warzywnych koktajli :))

  80. irmina

    Mój sposób na walkę z cellulitem to aktywność fizyczna: jeżdżę na rowerze, skacze na skakance kilka razy w tygodniu, raz w tygodniu stosuje tez okłady z błota oraz soli.

  81. Agata

    Przede wszystkim ćwiczenia – codziennie, choćby odrobinę. Siłownia (przysiady i kettlebell wygrywają:), zumba, bieg, rower, basen, skakanka, ścianka wspinaczkowa. Do tego zbilansowana dieta, a przede wszystkim wytrwałość i optymizm. A raz na kilka dni domowe spa – peeling z kawy z olejkiem pomarańczowym lub grapefruitowym i maseczka na uda i pupę. Voila!

  82. Monika

    Mój sposób na jędrne ciało bez cellulitu to głównie wytrwałość w jego walce, a więc aktywność w postaci codziennej 50 minutowej jazdy na rowerku treningowym i 10 minut skakania na skakance. Dodatkowo staram się też codziennie intensywnie spacerować co najmniej przez 30 minut, pomaga mi to nie tylko w walce z Cellulitem ale także poprawia mi samopoczucie, kondycje i zdrowie. Po drugie to masaż bańkami chińskimi wspomagany olejkiem do masażu antycellulitowym dwa razy w tygodniu po 30 minut. Dzięki temu masażowi w dużej mierze pozbyłam się cellulitu. Po trzecie 2 razy w tygodniu peeling ciała peelingem gruboziarnistym antycellulitowym i kąpiele wspomagane gąbką do masażu. Po czwarte oczywiście uważam na to co jem i pije, a więc codziennie piję zieloną herbatkę i dużo wody mineralnej niegazowanej oraz staram się zdrowo odżywiać. Przede wszystkim jem dużo warzyw i owoców. Po piąte używam balsamy antycellulitowe 2 razy dziennie bo jakby nie było pomagają one w walce z pomarańczową skórką i pomagają utrzymać mi już uzyskane efekty mojej walki z upiornym cellulitem.

    Pozdrawiam i naprawdę polecam swoje metody bo są sprawdzone i skuteczne 🙂

  83. marta

    mój sposób to dieta bogata w warzywa i owoce, dużo ruchu, dużo picia wody mineralnej i herbat ziołowych oraz dobry balsam i masaże

  84. Mój sposób na zwalczanie cellulitu to masowanie, ujędrnianie i delikatne szczypanie.

  85. KatarzynaW

    Najlepsze są sprawdzone domowe sposoby czyli:
    Sałatka warzywna zamiast kebaba.
    Spacer zamiast auta.
    Bieg w szpilkach na autobus.
    Rower po pracy zamiast filmu.
    Oczywiście warto powyższe działania uzupełnić masażem chińską bańką, kolczastym rollerem oraz dobrymi kosmetykami.

  86. Angelika

    Na początku skóry złuszczanie,
    Czyli tak zwane peelingowanie ,
    Następnie depiluję swoje ciało,
    By gładkie było i włosków nie miało,
    Podstawą zawsze jest nawilżanie,
    Na przykład w wannie z mlekiem kąpanie,
    A na koniec by efekt był zniewalający,
    Zastosuję na ciało krem brązujący,
    By moja skóra muśnięta słońcem była,
    I niejednego mężczyznę kusiła,
    A na ujędrnione ciało,
    Niejedne ćwiczenie by się zdało,
    Dodatkowo picie wody,
    To dla zdrowia i urody,
    Dieta bogata w owoce i warzywa,
    Na sylwetkę i cerę dobrze wpływa.

  87. ja mam swój sprawdzony peeling domowy, 2 łyżki kawy mielonej, 2 łyżki kakao, 2 łyżki soli, 2 łyżki cukru, 1 łyżeczka cynamonu, kardamonu, imbiru, 1 łyżeczka pieprzu cayenne bądź chilli w proszku – dodajemy oliwę z oliwek i olej arganowy i już. nakładamy na twarz masujemy i spłukujemy, później naprzemienny prysznic ciepły i zakańczamy zimnym. do balsamu do ciała dodajemy cynamon by pobudzić krążenie
    pijemy dużo wody mineralnej i nie jemy fastfoodów a sól zastępujemy ziołami

  88. Z cellulitem walczę od podstaw, którymi jest żywienie. Staram się jeść jak najmniej ciężkostrawnych, tłustych potraw, a jak najwięcej warzyw.
    Kolejnym krokiem są ćwiczenia: jogging, rower i rozciągający pilates.
    Piję w ciągu dnia dużo wody mineralnej.
    Natomiast jeżeli chodzi o zabiegi, to moim ulubionym sposobem jest kawowy peeling, który w ostatnich miesiącach jest bardzo popularny. Skóra jest po nim wyraźnie bardziej jędrna i gładka, niestety zostaje bałagan. Dlatego mam nadzieję na wygranie kosmetyków, które również zapewniłyby mi spektakularne efekty bez konieczności sprzątania całej łazienki 😉

  89. Agnieszka

    Sposób na zwalczanie cellulitu ech… pośrednich sposobów stosuję kilka – masaż szorstką strona szorstkiej gąbki, pilling kawowy (ten akurat uwielbiam) balsam ujędrniający – sposobem bezpośrednim i w moim przypadku najbardziej skutecznym jest zwyczajny ruch – bieganie (niekoniecznie wyczynowe), jazda na rolkach i na rowerze i szybkie spacery… wiosną zeszłego roku postanowiłam zrzucić kilka kilo właśnie przy pomocy zwiększonej dawki ruchu – radykalne zmniejszeniu cellulitu było sporym zaskoczeniem:)

  90. tomasz

    Sport, sport i jeszcze raz sport. Nie ma celulitu, gdy są mięśnie. Nic dodać, nic ująć.

  91. Milena

    Mój sprawdzony sposób na walkę z cellulitem to codzienny masaż ud i pośladków przy pomocy bański chińskiej. Smaruję skórę antycellulitową oliwką do masażu z ziaji a następnie wykonuję okrężne ruchy bańką chińską, na koniec podszczypuję skórę aby poprawić krążenie. Masaż 2 razy dziennie i efekt wygładzonej skóry murowany!

  92. Kasia

    Prawda jest taka, że walka z cellulitem musi być systematyczna i opierać się na ataku z wielu stron. Mój sposób składa się z:
    – koniec z fast foodami i innym śmieciowym jedzeniem
    – ograniczyć słodycze
    – dużo, dużo ruchu(co kto lubi: taniec, rower, spacery, seks)
    – masaże i naprzemienny zimny i ciepły prysznic
    – peeling kawowy
    – dobry kosmetyk antycellulitowy
    – picie dużej ilości wody mineralnej
    To powinno pomóc, oczywiście jeśli jesteśmy sumienni i systematyczni…..A na koniec mój super tajny i sprawdzony sposób…hula hoop… najlepiej z masującymi wypustkami, dużej średnicy i ważący powyżej 1 kg. Dla mnie to świetna zabawa(z początku nie umiałam kręcić bo to nie takie banalne jak zwykłe, lekkie koło, ale się nie zrażałam i udało się), która pozwala na masaż brzucha, i nóg, poprawia krążenie, pozbywamy się cellulitu spala kalorie, rzeźbi mięśnie, same plusy, a nie czujesz, że ćwiczysz. Polecam każdemu!

  93. Krystyna

    Cellulit i walka z nim to każdy rodzaj filmu.
    Serial i to taki na miarę wenezuelskich- dłuuuuuuuugi.
    Horror każdej kobiety.
    Obyczajowy bo nie sposób go nie spotkać na codzień, do walki najlepsza dieta, picie dużej ilości wody i zielonej herbaty.
    Film akcji, sensacyjny a wręcz wojenny gdy ćwiczymy, pocimy się i widzimy pierwsze efekty.
    Musical, ile piosenek powstaje podczas walki z nim.
    Erotyczny -podczas kąpieli te masaże, kremy rozsmarowywane po ciele, woda spływająca po nagich udach, gęsia skórka od naprzemiennych zimnych i ciepłych strumień wody.
    Romantyczny, gdy w walce pomaga nam partner, je to co my, ćwiczy tak jak my, nie odmawia masażu.
    Przygodowy no na pewno, jest to jedna wielka przygoda na końcu której czeka nas nagroda, brak pomarańczowej skórki.
    Dokumentalny i to oparty na faktach życia codziennego.
    Komedia, gdy się uśmiechamy szczerze, bo nasze masaże, dieta, kosmetyki dają efekt.
    Na koniec dodam, iż jest to bajka zakończona happy-endem.
    Ps. dobra rada- każdy film się kiedyś kończy:)

  94. Justyna

    Mój sposób na cellulit to przede wszystkim odpowiednia dieta ( taka by zapobiegać magazynowaniu się wody w organizmie)oraz dawka ruchu szczególnie na świeżym powietrzu a więc bieganie,aktywne spacerowanie i pływanie.Ponadto stawiam na masaże i dobrze dobrane preparaty oraz na cierpliwość. Walka z cellulitem jest bowiem długotrwała i niestety trzeba się uzbroić w cierpliwość.Trzeba też być optymistą bo nastawienie wbrew pozorom także ma duży wpływ na naszą wygraną.

  95. Ewelina

    Moja walka z cellulitem zaczęła się dwa lata temu (przy czym był to początek walki bardziej z kilogramami niż konkretnie ze skórką pomarańczową) od samego środka organizmu, czyli od zmiany diety! 🙂 Później doszedł wysiłek fizyczny i już po roku zauważyłam znaczącą różnicę w strukturze powierzchni mojej skóry. Teraz, kiedy jestem już usatysfakcjonowana swoim spadkiem wagi, stałam się maniaczką kosmetycznych sprzymierzeńców do pozbywania się cellulitu i nałogowo szoruję, peelinguję, masuję, wklepuję i głaszczę swoją skórę z użyciem wszelakich specyfików żeby dopieścić cały efekt i żeby skóra była gładka i jędrna! 🙂

  96. Natalia Anna Gil

    Wstaję rano, przecieram oczy i, jeszcze zaspana, doczłapuję się powoli do łazienki. Ściągam z pralki ubrania, naszykowane przezornie wczoraj, wkładam białą bluzkę i sięgam po jeansy. Zsuwam z nóg spodnie od piżamy i… już mam wkładać jeansy… kiedy… O NIE! Moim oczom ukazują się doliny i wzniesienia, koszmarne nierówności, wielkie kaniony, a wszystko to na moich własnych udach! Przecieram oczy – może to zmęczenie? – ale koszmar nie znika. Ogarnia mnie rozpacz.
    Sezon bikini zaczyna się tuż tuż, a skórze na moich nogach tak daleko do gładkości, jak to tylko możliwe.
    Po chwili załamania postanawiam działać. Od dzisiaj. Od teraz, od JUŻ.
    Ściągam ubranie i wskakuję pod prysznic. Świta mi w głowie, że na … hmm… cellulit, dobrze działają zimne i ciepłe natryski. Ustawiam wodę na wysokie ciśnienie i rozkoszuję się ciepłą kąpielą. Zmiana na zimną wodę jest mniej przyjemna, ale czego się nie robi dla urody?
    Wychodzę spod prysznica, wkładam szorstką rękawicę i rozpoczynam masaż. Ucieram, ściskam, uklepuję i szczypię do momentu, aż moja skóra nabiera buraczanego, czerwonego koloru. Uznaję, że wystarczy i ruszam na śniadanie.
    Sięgam po jajka i wędzony boczek, ale przed oczami wizualizuje mi się pofałdowana skóra moich ud. Wzdycham i wyciągam z lodówki jogurt, który wcinam z muesli, a wszystko zapijam szklanką soku pomarańczowego. Wydaje mi się, że dieta nie pozostaje bez znaczenia na stan mojej skóry.
    Z garaży wyciągam rower i postanawiam, że póki moje nogi nie będą wyglądały tak, jakbym chciała, nie wsiądę do auta i autobusu.
    Przejażdżka okazuje się całkiem przyjemna, chociaż moja fryzura i makijaż wymagają piętnastominutowej poprawki w biurowej toalecie.
    Ale o dziwo, po tej porcji porannych zabiegów i ruchu, czuję się lepiej, bardziej rześko. Na obiad zjadam salatkę i kurczaka z grilla (kolejny ukłon w stronę diety), a zamiast tradycyjnej kawy, wypijam zieloną herbatę.
    Wieczorem, oglądam ulubiony serial, ale w sposób inny niż zawsze. Na podłodze przed telewizorem rozkładam matę i łącze przyjemne z pożytecznym, naciągając mięśnie, robiąc skłony i inne lekkie ćwiczenia.
    Po wieczornej kąpieli na moje nogi aplikuję solidną porcję peelingu, maseczki i żelu antycellulitowego.
    Ze spokojnym sumieniem kładę się do łóżka. Liczę – do lata pozostało półtora miesiąca. Czterdzieści pięć dni. Zdążę.
    Uspokojona, zasypiam.

  97. Jolanta

    Bańka chińska jest świetną pogromczynią cellulitu, nie sama, to fakt, w połączeniu z kosmetykiem daje efekty i to bardzo szybko. Jestem po kilku starciach (zabiegach). Nie jest łatwo, bańka niby jest moim sojusznikiem ale na nogach widać ślady walki. Sińce jednak nie zniechęcają mnie, zasysam skórę mocniej i mocniej, kilka ósemek, parę kolistych ruchów, pociągnięcia góra dół i cellulit marnieje w oczach. A nogi.. o niebo im lżej, a jak wodzą na pokuszenie, tylko je dotykać by chciał (mój partner oczywiście), on też mi to robi, tzn. „bańkuje” mi nogi, jest świetny (on + ten zabieg). Nie polecam swojego faceta, bo nikomu go nie oddam:) ale bańkę chińską jak najbardziej:)

  98. Ta walka to nie łatwa sprawa niestety, ale sporo ruchu, zdrowa dieta i odpowiednie nawodnienie organizmu, połączone z masażem i właśnie takimi kosmetykami mogłoby mi pomóc. Prócz kosmetyków mam wszystkie warunki spełnione, łącznie z cellulitem niestety. Po ciąży się zrobił i teraz najwyższa pora zacząć walczyć, obym wygrała każdą bitwę no i całą wojnę!:)

  99. Martyna

    Wiosna puka do okna a ja przerażona przyglądając się ciału stwierdzam,że nie jest dobrze.Mało jędrna skóra prezentuje się nie najlepiej a skórka pomarańczowa,którą wychodowałam na udach i pupie przedstawia smętny obraz mego ciała po zimie.Po odreagowaniu płaczem i wrzaskiem nie pozostaje mi nic innego jak wziąśc się za siebie tak aby już niebawem pokazac światu idealne ciało,jędrne,gibkie i gładkie.
    Ponieważ moje postanowienia zwykle pozostają obietnicami bez pokrycia postanawiam stworzyc swój własny program odnowy,który punkt po punkcie będzie pokazywał mi każdego dnia co trzeba zrobic.
    Z wielką werwą zasiadam przed kartką papieru i piszę:

    1)Zdrowy sposób odżywiania-słodycze owszem poprawiają Ci humor ale tylko na moment.Następnym razem,gdy znów poczujesz niski poziom cukru we krwi przypomnij sobie swój cellulit.To słodycze i brak ruchu spowodowały,że na Twojej pupie zagościła skórka pomarańczowa.Zjadaj warzywa i owoce,których jędrna skórka niech zwiastuje już niedługo jak twoja skóra będzie się idealnie prezentowac.

    2)Sport to zdrowie.Kapcie i pilota zostaw swojemu dziadkowi a Ty po pracy biegaj,skacz i pływaj bo to najlepszy i najszybszy sposób by twoje ciało nabrało jędrności.Ten przystojny szatyn codziennie uprawia jogging,więc może to będzie też dobry sposób na poznanie go.Do biegu,gotowa,start…biegnij po lepszą siebie.

    3)Codzienny masaż to nie tylko świetny sposób na relaks ale i najlepsza metoda pobudzenia krążenia w skórze,które jest odpowiedzialne za szybszą przemianę materii i w efekcie jędrniejszą skórę.
    Lenistwo odłóż w kąt i masuj się na zdrowie.Niech bańka chińska,która kupiona dawno temu i rzucona w kąt wreszcie się przyda i rozmasuje skórkę pomarańczową,która szpeci uda,pupę i brzuch.

    4)Kosmetyki antycellulitowe to jest to o czym musisz pamiętac.To właśnie one odstraszają skórkę pomarańczową a kiedy jeśli intensywnie je wmasujesz w swoje ciało cellulit będzie uciekac w popłochu.
    Skóra podziękuje Ci za to i stanie się jędrna.

    5)Pamiętaj,że ten program ma odmienic twoje życie więc zacznij już dziś i nigdy nie przestawaj.Tak naprawdę cellulit najbardziej boi się systematyczności.

    Tych 5 punktów,które powstało na kawałku papieru zamierzam przestrzegac każdego dnia.Lenistwo odstawiam w kąt a słodycze zamieniam na słodkie owoce.Teraz mam pewnośc,że skórka pomarańczowa na krótko zagościła na moim ciele i stosując się do mojego planu zniknie raz na zawsze przestraszona moim zdrowym stylem życia.

  100. Walka z cellulitem… nie jest łatwa, ale zdecydowanie można ją wygrać, trzeba tylko chcieć.
    Przede wszystkim dbam o swój styl życia i dietę, bo najlepsze kosmetyki nam nie pomogą gdy będziemy jeść co popadnie i ruszać się najdalej do lodówki 🙂
    Więc staram się pochłaniać dużo warzyw i owoców, pić DUŻO wody i unikać wszystkiego co zawiera w sobie syrop glukozowo – fruktozowy (a fe!)
    Dodatkowo dużo się ruszam – szczególnie lubię po prostu chodzić. Nic tak nie ujędrnia ud i pośladków jak długi, szybki marsz.
    Jeśli chodzi o taką walkę „bezpośrednią” to uwielbiam różnego rodzaju peelingi rozgrzewające bądź chłodzące.Nie dość, że są suktecznie – to po prostu relaksują. Często sama przygotowuję takie specyfiki – np. z kawy :)Czasami „torturuję” się także specjalną gąbką do masażu.
    Oczywiście stosuję także olejki czy balsamy antycellulitowe, które zdecydowanie wspomagają walkę z tym wrogiem prawie każdej kobiety.
    Koniec tego pisania, uciekam na spacer 🙂
    Pozdrawiam!

  101. Dorota

    Walka z cellulitem

    Najważniejsze drogie Panie
    Kompleksowe jest działanie
    Nie wystarczy tylko ćwiczyć,
    Albo tylko swe kalorie liczyć,
    Użyć najdroższego kremu
    Myśląc – „zniknie dzięki niemu”
    Trzeba złączyć wszystkie siły
    Byście cellulit w końcu zwalczyły
    Trzeba walczyć, być wytrwałym
    A nie siedzieć tydzień cały
    I myśleć , że „cellulit z moich ud
    mógłby zlikwidować tylko cud”
    Moją walkę z cellulitem
    Rozpoczynam wraz ze świtem
    Jem tak aby było zdrowo
    Patrząc w piramidę żywieniową
    Głównie jem produkty zbożowe
    Ryż, kasze, pieczywo razowe
    Nabiał, ryby, białe mięso
    Te produkty też jem często
    I kalorie zawsze liczę
    A w tygodniu dużo ćwiczę
    Jogging, aerobic, siłka
    Warte wszystko jest wysiłku
    Jeśli lepiej z moim czasem
    To wybieram się na basen
    On sylwetkę mą kształtuje
    Czasem masaż zastosuję
    Piję przez dzień dużo wody
    Dla ochłody i urody
    Tak więc łączę wszystkie siły
    A efekty już się pojawiły 😉

  102. Wiola

    Jak walczę z cellulitem? Zakładam rękawice, co prawda nie bokserskie lecz do masażu i kolistym ruchem masuję moje ciało pod prysznicem. Uwielbiam to uczucie, poprawione krążenie, zdrowo zaczerwieniona skóra i uczucie gładkości. Dodatkowo na uda i pośladki funduję sobie naprzemienne strumienie wody- raz zimne, raz ciepłe. Ten zabieg nie tylko supr wpływa ma moje ciało ale także daje mnóstwo pozytywnej energii. Po tych dwóch prostych krokach pozostaje mi jedynie wmasowanie antycellulitowego balsamu i ot cała ceremonia. Co prawda wciąż jestem jeszcze na ringu i moja walka nie jest jeszcze wygrana, ale małymi ciosami zbliżam się do czarnego pasa! 🙂

Zostaw Komentarz